Przygodę z ligą hiszpańską rozpoczął Przemysław Tytoń. Polski bramkarz w pierwszym meczu w La Liga stanął przed bardzo trudnym zadaniem. 27-letni golkiper musiał zmierzyć się z wielką Barceloną.
W barwach PSV Eindhoven Tytoń nie miał szans na regularną grę, więc został wypożyczony na rok do Elche. W hiszpańskim klubie Polak szybko wskoczył do pierwszego składu.
– Na Camp Nou grałem wiele razy. Z Realem też. Jako dzieciak, na konsoli w FIFA. Teraz chłopaków z play station spotkam na boisku. Nie mogę się doczekać – mówił na łamach „Przeglądu Sportowego” Tytoń w wywiadzie przed meczem z Barcą.
W 42. minucie niedzielnego spotkania Tytoń musiał skapitulować po raz pierwszy. Lionel Messi zabawił się z defensywą Elche i pokonał bezradnego Tytonia. Chwilę później z boiska wyrzucony został Javier Mascherano, co dało nadzieję przyjezdnym na osiągnięcie jeszcze korzystnego rezultatu.
Grająca w osłabieniu Barca nie miała problemów ze zwycięstwem. W 46. minucie Tytonia pokonał Munir El Haddadi. Kilkanaście minut później wynik na 3:0 ustalił Messi. Tytoń rozpoczął swoją przygodę z Hiszpanią od lania na Camp Nou, ale taki wynik był do przewidzenia.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.