– Ten tytuł to najlepsza rzecz, jaką mogłem sobie wyobrazić – właśnie w takich słowach Juergen Klopp skomentował sięgnięcie przez jego Liverpool po mistrzostwo Anglii.
Juergen Klopp nie ukrywał swojego wzruszenia (fot. Reuters)
Dla kibiców The Reds, ale także dla samego Kloppa, czwartkowy wieczór był szczególny. Po zwycięstwie Chelsea z Manchesterem City, przewaga Liverpoolu w tabeli Premier League nad resztą stawki była już tak duża, że na siedem kolejek przed końcem było wiadomo, że tytuł mistrzowski trafi na Anfield.
Niemiecki menedżer nie krył swojego wzruszenia. Jego zespół przełamał bowiem klątwę, która nad nim ciążyła od trzech dekad, a przy okazji sięgnął po tytuł w dość niezwykłym sezonie. Rozgrywki zostały przecież zawieszone na kilka miesięcy z powodu pandemii koronawirusa, która pochłonęła życie setek tysięcy osób na całym świecie.
– Ja i mój sztab nie możemy być bardziej dumni z tego, co udało się nam osiągnąć. To była wielka przygoda od pierwszej kolejki sezonu, a postęp jakiego w ostatnich latach dokonali moi piłkarze jest po prostu niesamowity – dodał Klopp, któremu jednak w rozmowie przed kamerą „Sky Sports” coraz bardziej łamał się głos.
W końcu menedżer Liverpoolu nie wytrzymał i dał upust swoim emocjom, przerywając wywiad ze łzami w oczach. – Jestem tym wszystkim nieco przytłoczony. Nie spodziewałem się, że tak będzie. Przepraszam panowie, wszystkiego dobrego… – powiedział i zakończył rozmowę.
Opiekun The Reds stał się pierwszym Niemcem, któremu w 131-letniej historii zmagań na boiskach ligi angielskiej udało się sięgnąć po mistrzostwo.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.