Reprezentacja Polski do lat 21 w udanym sposób wróciła do walki o mistrzostwa Europy. Nasza drużyna rozgromiła w delegacji Estonię aż (6:0).
Młodzieżówka nie dała rywalowi żadnych szans (fot. 400mm.pl)
Podopieczni Czesława Michniewicza zaczęli eliminacje w bardzo dobrym stylu. W czterech meczach biało-czerwoni wywalczyli dziesięć punktów i potwierdzili pozycję mocnego kandydata do awansu z grupy. Szyki Polakom pokrzyżowała porażka z Bułgarią i nic dziwnego, że przed starciem ze słabiutką Estonią celowano wyłącznie w komplet punktów.
Estończykom udało się w trakcie tej kampanii pokonać jedynie jeszcze gorszych Łotyszy, a poza tym w każdym inny meczu doznawali wysokich porażek, notując przy okazji bilans goli 0:19! Nie mogło więc dziwić, że każdy inny wynik od przekonującego zwycięstwa reprezentacji Polski w piątkowe popołudnie byłby przyjęty jako niespodzianka ogromnego kalibru.
Jak się okazało, już pierwsze minuty pokazało, że o żadnej sensacji nie będzie mowy. Minęły zaledwie cztery, a już wynik otworzył Mateusz Bogusz, a kiedy po kwadransie sytuację sam na sam zdołał wykorzystać Patryk Klimala, to było już pewne, że Polska nie wypuści przeciwnika ze swoich szponów.
Biało-czerwoni zaczęli się coraz mocniej rozpędzać i jeszcze przed końcem pierwszej połowy udało się im podwyższyć na 3:0. Znakomitym rajdem lewą stroną boiska popisał się Jakub Kamiński, dla którego był to debiut w reprezentacji U-21. Piłkarz Lecha Poznań wpadł w pole karne i przy dość biernej postawie obrońców zdołał pokonać bramkarza strzałem z ostrego kąta.
Po zmianie stron piłkarze Michniewicza nie zamierzali zwalniać tempa. Na 4:0 strzelił Robert Gumny, a kolejnego gola strzelił Bogusz. Nie był to jednak koniec festiwali bramek, ponieważ polscy gracze byli cały czas głodni kolejnych trafień. W 81. minucie przypomniał o sobie Paweł Tomczyk, który po minięciu bramkarza, posłał piłkę do siatki płaskim strzałem z ostrego kąta.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.