Reprezentacja Polski do lat 21 w dwóch meczach z rówieśnikami z Wysp Owczych zdobyła zaledwie dwa punkty. Biało-czerwoni stracili pozycję lidera w swojej grupie.
Dla Orląt CzesławaMichniewicza zgarnięcie sześciu punktów w dwóch wrześniowych meczach eliminacyjnych było obowiązkiem. Dwa zwycięstwa w starciach z Wyspami Owczymi i Finlandią wydawały się oczywistością.
Założenia jedno, a życie drugie. Od początku Polacy narzucili swój styl gry, ruszyli do ataków, ale brakowało konkretów. Gospodarze w 16. minucie nadziali się na zabójczą kontrę przyjezdnych. Dawid Kownacki stracił piłkę przed polem karnym rywali, jeden z obrońców błyskawicznie zagrał długie podanie do JakupaThomsena, a ten nie dał najmniejszych szans KamilowiGrabarze w sytuacji sam na sam.
Gra polskiej młodzieżówki w pierwszej połowie nie wyglądała zbyt optymistycznie. Wiele niedokładności, brak pomysłu na rozegranie akcji i brak sytuacji podbramkowych to największe bóle z pierwszych 45 minut. Dopiero ok. 30 minuty groźnie zrobiło się po strzale Kownackiego, ale świetnie spisał się bramkarz gości.
Farerowie dopóki mieli siły w nogach, nie odpuszczali żadnej piłki. Skutecznie wybijali Polaków z rytmu, którzy z każdą minutą drugiej połowy coraz bardziej dominowali. Obraz gry delikatnie się poprawił, sporo wniosły zmiany, które Michniewicz przeprowadził w przerwie, ale wynik nie ulegał zmianie. Bardzo dobrą dyspozycję prezentował KarstinHansen, który kilka razy w nieprawdopodobny sposób zatrzymywał strzały biało-czerwonych.
Polacy uniknęli kompromitacji w 72. minucie. Arbiter podyktował dość kontrowersyjny rzut karny na Kownackim, a sam poszkodowany skutecznie egzekwował jedenastkę i zapewnił Orlętom jeden punkt.
Przyjezdni na kilka minut zdołali oddalić grę spod własnej bramki, ale na dziesięć minut przed końcem znowu ciężar gry przeniósł się pod ich pole karne. Biało-czerwoni byli jednak niedokładni i nie umieli wykończyć dobrych sytuacji, a cuda w bramce wyprawiał Hansen.
Ostatecznie Polska zgarnęła zaledwie jedno oczko i straciła pozycję lidera. W równolegle toczonym spotkaniu Dania pokonała Finlandię 2:0 i wskoczyła na szczyt tabeli naszej grupy.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.