Już wcześniej z awansu cieszyli się piłkarze Miedzi Legnica oraz Zagłębia Sosnowiec. Walka trwała na dnie tabeli.
W grze o utrzymanie były trzy drużyny: Pogoń Siedlce – bezpieczna lokata, Stomil Olsztyn – miejsce barażowe oraz Górnik Łęczna – miejsce spadkowe.
Przed dzisiejszymi spotkaniami różnica pomiędzy czternastą Pogonią a szesnastym Górnikiem wynosiła zaledwie dwa punkty. Zatem jeszcze wszystko mogło się wydarzyć.
Bardzo trudne zadanie mieli piłkarze Stomilu grając na wyjeździe z Chrobrym. Górnik Łęczna znajdował się w dramatycznej sytuacji. Nie tylko zajmował pozycję spadkową, ale grał do tego na wyjeździe z GKS-em Katowice. Pogoń Siedlce – również na wyjeździe – zmierzyła się z Rakowem Częstochowa.
Po godzinie gry sytuacja w ligowej tabeli pozostawała bez zmian. Co prawda Pogoń przegrywała 0:1, ale przy remisach swoich rywali nadal znajdowała się na bezpiecznej pozycji.
Bardzo ważne wydarzenie dla tej rywalizacji miało miejsce w 77. minucie. To wtedy Marcin Stromecki w prostej sytuacji dobijał piłkę po strzale kolegi. Stomil wyszedł na prowadzenie, dzięki czemu wskoczył na bezpieczną pozycję.
Dzięki temu trafieniu Stomil utrzymał się w I lidze. Pogoń Siedlce po remisie 1:1 z Rakowem Częstochowa będzie walczyć w barażach, natomiast Górnik Łęczna żegna się z zapleczem Ekstraklasy.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.