Udany początek sezonu Arsenalu. Kanonierzy lepsi od Chelsea
Powoli do gry wkraczają piłkarze we wszystkich najmocniejszych piłkarsko krajach. Dzisiaj w Anglii rozegrane zostało spotkanie o Tarcznę Wspólnoty, w którym Arsenal zmierzył się z Chelsea. Derby Londynu, jak zwykle zresztą, wywoływały ogromne emocje wśród kibiców.
Oczy kibiców w tym meczu skierowane były przede wszystkim na Petra Cecha. Doświadczony golkiper w trakcie letniego okna transferowego opuścił Chelsea, gdzie nie zamierzał przesiadywać na ławce rezerwowych. Czech podpisał kontrakt z Arsenalem i od razu wskoczył do podstawowego składu Kanonierów. Nie mogło być inaczej, gdyż sprowadzenie tego zawodnika kosztowało Arsene’a Wengera spore pieniądze.
Psychologiczną przewagę przed meczem nad Wengerem miał Jose Mourinho, który radził sobie świetnie do tej pory w rywalizacji z Arsenalem. Jednak dzisiaj Portugalczyk musiał uznać wyższość Francuza.
Kanonierzy na prowadzenie wyszli w 24. minucie meczu. Alex Oxlade-Chamberlain otrzymał dobre podanie w polu karnym i świetnie poradził sobie z Azpilicuetą. Po strzale zawodnika Arsenalu bramkarz Chelsea nie miał najmniejszych szans. Po przeciętnej pierwszej połowie spotkania Kanonierzy schodzili do szatni z minimalnym prowadzeniem.
W drugiej połowie meczu mieliśmy więcej okazji bramkowych, a co za tym idzie – emocji. Chelsea powinna wyrównać w 61. minucie, kiedy to po świetnym podaniu Cesca Fabregasa w sytuacji sam na sam znalazł się Eden Hazard. Belg jednak nie znalazł sposobu na pokonanie Cecha. Kilka minut później czeski golkiper kapitalnie interweniował po uderzeniu z rzutu wolnego Oscara.
Arsenal również miał swoje okazje, ale ostatecznie kolejnych goli nie obejrzeliśmy. Kanonierzy obronili trofeum zdobyte przed rokiem.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.