Wysłannicy Europejskiej Federacji Piłkarskiej byli pod wielki wrażeniem stadionu Wisły Kraków podczas meczu eliminacji Ligi Mistrzów z APOEL-em. Jak donosi „Gazeta Krakowska” organizacja spotkania stała na najwyższym poziomie co nie umknęło współpracownikom Michela Platiniego, prezydenta UEFA.
Mistrzowie Polski musieli spełnić przed meczem, w jego trakcie a także po jego zakończeniu szereg wymogów, które zostały narzucone na kluby po wejściu w życie nowej formuły rozgrywek Ligi Mistrzów. Po wprowadzeniu reformy mecze IV rundy eliminacji są traktowane tak samo jak spotkania fazy grupowej co oznacza, że cała otoczka i tzw. branding są identyczne jak w trakcie meczów fazy zasadniczej.
W Krakowie do meczu z APOEL-em przygotowywano się już od poniedziałku. Klub wraz ze specjalnym roboczym zespołem delegowanym przez UEFA czuwał na organizacją meczu, tak pod względem infrastrukturalnym jak i medialnym. Dobra ocena obserwatorów może być dla Wisły niezwykle cenna ponieważ to w dużej mierze od niej będzie zależało to, czy mistrzowie Polski będą rozgrywać ewentualne mecze grupowe Ligi Mistrzów na swoim stadionie.
Grzegorz Garbacik, Piłka Nożna źr. Gazeta Krakowska
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.