Jak donosi Reviersport, władze UEFA chciały, aby mecz Borussii Dortmund z AS Monaco odbył się we wtorek, ale został opóźniony. Na takie rozwiązanie nie zgodził się Hans-JoachimWatzke, szef BVB.
Władze europejskiej federacji ostatecznie przełożyły spotkanie na środę na godzinę 18:45. Początkowo UEFA zaproponowała, aby mecz odbył się o 16:00, jednak przeciwko takiemu rozwiązaniu zaprotestowała Borussia, która chciała, aby wszyscy kibice w spokoju dotarli na stadion z pracy i mogli obejrzeć ćwierćfinałowe starcie z AS Monaco.
Przełożenie meczu nie było możliwe ze względu na bardzo napięty kalendarz dortmundczyków, którzy mają przed sobą jeszcze spotkania w lidze niemieckiej oraz krajowym pucharze.
W środę rano Watzke spotkał się z całą drużyną i powiedział, że jeśli któryś piłkarz nie czuje się na siłach, aby wyjść na boisko, to może nie grać, a klub zapewniwsparcie. Dwaj zawodnicy poważnie zastanawiali się nad tą opcją, ale ostatecznie z niej zrezygnowali.
Według Reviersport piłkarze BVB wybiegli na rozgrzewkę ze łzami w oczach. Po meczu w szatni wylała się fala łez, kiedy zeszła z nich presja, która im towarzyszyła od wtorkowego wieczoru…
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.