UEFA odrzuciła żądania Realu Madryt w sprawie ukarania kilku piłkarzy Barcelony po niedawnym meczu obu drużyn w Lidze Mistrzów.
Królewscy próbowali udowodnić, iż poszczególni piłkarze Dumy Katalonii podczas meczu półfinałowego Ligi Mistrzów (2:0 wygrała Barcelona – przyp. red.) próbowali symulować faule i prowokowali do ostrej gry.
Komitet Kontroli i Dyscypliny UEFA nie zgodził się jednak z żądaniami ukarania Daniego Alvesa, Sergio Busquetsa, Pedro, Jose Pinto, Seydou Keity oraz Victora Valdesa. Wydaje się, że żaden z tych zawodników, których ukarania oczekiwał Real, nie zostanie w jakiś szczególny sposób upomniany przez UEFA. Pewnym jest natomiast, iż Pinto, ukarany czerwoną kartką za niesportowe zachowanie, nie zagra w najbliższym starciu obu drużyn w Lidze Mistrzów.
Real Madryt postulował również nałożenie sankcji na arbitra rzeczonego spotkania w elitarnych rozgrywkach, Markusa Merka. Na tym polu Królewscy również ponieśli porażkę, bowiem UEFA w sposobie sędziowania przez Niemca półfinałowego spotkania Ligi Mistrzów nie dopatrzyła się niczego niestosownego.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.