Europejska Unia Piłkarska (UEFA) rozpoczęła proces dyscyplinarny przeciwko menedżerowi Arsenalu Londyn, Arsene’owi Wengerowi. Francuski szkoleniowiec miał podczas spotkania IV rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów złamać zakaz prowadzenia zespołu w tym meczu nałożony przez UEFA. Wenger wtorkowy mecz z Udinese Calcio oglądał z trybun, jednak przekazywał swoje uwagi przez trenera Boro Primoraca swojemu asystentowi, Pate’owi Rice’owi. Menedżer Kanonierów twierdził, że miał prawo do przekazywania pośrednich uwag, ale w przerwie został przed tym procederem ostrzeżony przez działaczy UEFA. Nie zaprzestał jednak swej działalności. – Jestem bardzo zaskoczony. Nie mamy nic do ukrycia i nie sądzę, żebyśmy zrobili coś złego. To całe zamieszanie jest nieco frustrujące. Mówiąc szczerze, nie jest łatwo skonkretyzować, co oznacza zakaz prowadzenia drużyny – skomentował Wenger.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.