Arkadiusz Milik został wyróżniony za swój znakomity występ w Lidze Mistrzów. UEFA nominowała napastnika SSC Napoli do nagrody dla najlepszego piłkarza 6. kolejki fazy grupowej rozgrywek.
Arkadiusz Milik z szansą na wielkie wyróżnienie (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że urodzony w Tychach piłkarz wrócił we wtorek do gry po ponad miesięcznej przerwie. Milik wyszedł na mecz z Gentem w podstawowym składzie i bardzo szybko odpłacił się trenerowi za zaufanie. W ciągu 38 minut Polak zdobył trzy gole i zapisał na swoim koncie klasycznego hat-tricka, prowadząc Napoli do pewnego zwycięstwa i awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Był to oczywiście pierwszy taki wyczyn Milika podczas jego występów w Champions League. Łącznie ma on już na swoim koncie osiem trafień w elicie, co oznacza, że plasuje się obecnie na drugim miejscu wśród najlepszych polskich strzelców w rozgrywkach. Dokładnie tyle samo goli ma Krzysztof Warzycha, a liderem klasyfikacji jest oczywiście Robert Lewandowski, który może się pochwalić dorobkiem 63 bramek.
Tak dobry występ 25-latka nie mógł przejść bez echa i został dostrzeżony przez europejską centralę. Milik znalazł się więc w gronie piłkarzy, którzy zostali nominowani do nagrody najlepszego gracza ostatniej kolejki fazy grupowej.
Oprócz reprezentanta Polski w wyścigu o wyróżnienie liczą się również Gabriel Jesus z Manchesteru City, Joao Felix z Atletico Madryt, a także Neymar z Paris Saint-Germain. Swój głos na najlepszego piłkarza można oddać w tym miejscu.
Gdyby Arkadiusz Milik wygrał, to tym samym stałby się drugim Polakiem podczas obecnej edycji Ligi Mistrzów, któremu udała się taka sztuka. Wcześniej nagrodę zgarnął wspomniany Lewandowski, który w piątej kolejce fazy grupowej strzelił aż cztery bramki podczas meczu z Crveną Zvezdą Belgrad.
Milik strzelił trzy gole w spotkaniu z Gentem, a czym wyróżnili się jego rywale? Gabriel Jesus także zapisał na swoim koncie hat-tricka w meczu z Dinamem Zagrzeb, Joao Felix strzelił bramkę z rzutu karnego podczas starcia z Lokomotiwem Moskwa, a Neymar strzelił gola i dołożył do tego dwie asysty w spotkaniu z Galatasaray Stambuł.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.