Młodzi piłkarze Legii Warszawa dali przykład swoim starszym kolegom i dzielnie walczyli z rówieśnikami z Realu Madryt. Obie drużyny spotkały się ze sobą w meczu trzeciej kolejki UEFA Youth League i ostatecznie – po heroicznym boju – Wojskowi przegrali z faworytem (2:3)
(foto: Izabela Kuś, rzecznik prasowy Legii Warszawa / @Izab_Kus)
Spotkanie zaczęło się od mocnego uderzenia gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie już w 3. minucie po golu Francisco Feuillasiera. Wydawało się, że po takim ciosie Królewscy pójdą za ciosem, jednak młodzi piłkarze Legii nie zamierzali tak łatwo składać broni. Jeszcze przed przerwą do wyrównania doprowadził Sandro Kulenović, który wykorzystał dobre podanie Adama Ryczkowskiego.
Gospodarze w drugiej części meczu ponownie ruszyli do ofensywy i w 61. minucie raz jeszcze udało się im wyjść na prowadzenie. Tym razem na listę strzelców wpisał się Damian Gomez, który kilka chwil wcześniej pojawił się na boisku.
Radość Realu nie trwała jednak zbyt długo, ponieważ już w 65. minucie Legia po raz drugi w tym spotkaniu zdołała dogonić wyżej notowanego przeciwnika. Dobre dośrodkowanie z rzutu różnego na gola zamienił Mateusz Bondarenko, który głową pokonał bramkarza Królewskich.
Ostatni cios należał ostatecznie do Realu, który na kwadrans przed końcem zdobył trzecią bramkę. Ku rozpaczy piłkarzy Legii, własnego bramkarza pokonał Sebastian Szymański. Jak się okazało, było to trafienie, które przesądziło o losach spotkania i zapewniło miejscowym komplet punktów.
A Legia? Gracze, którzy są bezpośrednim zapleczem pierwszego zespołu nie przynieśli w Madrycie wstydu i zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Co więcej, ich postawa i waleczność powinna być inspiracją dla starszych kolegów.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.