Faza
grupowa mistrzostw Europy we Francji zbliża się do końca. W
ostatnim meczu na tym etapie turnieju reprezentacja Polski zmierzy
się we wtorek z Ukrainą. Biało-czerwoni znaleźli się w sytuacji,
w której nie byli od wielu lat: na finiszu rozgrywek grupowych nie
przyjdzie im walczyć jedynie o honor, ale o awans do kolejnej rundy.
Miejsce w 1/8 finału Euro 2016 jest na wyciągnięcie ręki!
Reprezentacja Polski uchodzi za faworyta w rywalizacji z Ukrainą (foto: Ł. Skwiot)
Po
dwóch kolejkach reprezentacja Polski z czterema punktami na koncie
zajmuje pozycję wicelidera tabeli grupy C. Wygrana 1:0 z Irlandią
Północną oraz bezbramkowy remis z Niemcami dają drużynie Adama
Nawałki bardzo dobrą pozycję wyjściową przed ostatnią serią
spotkań. Polacy są zależni wyłącznie od siebie – na pewno
awansują do dalszych zmagań, jeśli przynajmniej zremisują z
Ukrainą. Mało tego, Robert Lewandowski i spółka mają szanse
nawet na zajęcie pierwszego miejsca w grupie. Aby tak się stało,
nasza kadra musi we wtorek pokonać Ukraińców i liczyć na
potknięcie mistrzów świata w rozgrywanym w tym samym czasie meczu
z Irlandią Północną. Jeżeli zaś Polska i Niemcy ukończą fazę
grupową z równą liczbą punktów, wówczas o końcowym układzie
tabeli będzie decydował ogólny bilans bramek (aktualnie lepszy
jest zespół Joachima Loewa, który strzelił jednego gola więcej),
a w dalszej kolejności klasyfikacja fair play.
Polacy
wierzą
W
grze o awans do 1/8 finału nie liczy się już reprezentacja
Ukrainy. Drużyna trenera Mychajło Fomenki przegrała po 0:2 z
Niemcami oraz Irlandią Północną, przez co nie ma żadnych szans
na zajęcie choćby trzeciej pozycji w grupie C. Przeciwko Polsce
ukraiński zespół powalczy więc jedynie o prestiż i godne
pożegnanie się z turniejem.
Polscy
kibice nie mają wątpliwości, kto okaże się lepszy na murawie
Stade Velodrome w Marsylii. Niemal 80% klientów STS – największego
legalnego bukmachera w kraju, wierzy w zwycięstwo biało-czerwonych
w ostatnim meczu fazy grupowej mistrzostw Europy we Francji. Polska
jest faworytem wtorkowego starcia, a stawiając 100 złotych na jej
zwycięstwo, można wygrać niecałe 180 złotych.
–
Historia
pojedynków z Ukrainą pokazuje, że przed nami wyjątkowo trudne
starcie. Na zwycięstwo z tym przeciwnikiem czekamy od września 2000
roku! Kibice podbudowani dotychczasowymi rezultatami Polaków na
Euro, chętnie stawiają jednak na zwycięstwo biało-czerwonych. Aż
79% obstawiających liczy na trzy punkty dla Polski. Największą
wiarę w Polaków mają mieszkańcy województwa
kujawsko-pomorskiego, gdzie odsetek typów na podopiecznych Adama
Nawałki to 80% – mówi Mateusz Juroszek, prezes STS.
Pierwsze
zwycięstwo od 16 lat?
Spotkanie
w Marsylii będzie dla polskiej reprezentacji doskonałą okazją do
tego, aby przerwać złą serię w rywalizacji z Ukrainą. Po raz
ostatni pokonaliśmy naszych wschodnich sąsiadów we wrześniu 2000
roku, kiedy to w meczu eliminacji mistrzostw świata uzyskaliśmy
wynik 3:1. Dziś, stawiając w STS na powtórkę takiego rezultatu
równe 100 złotych, można wygrać aż 1320 złotych.
Od
wspomnianego 2000 roku Polacy i Ukraińcy rywalizowali ze sobą
pięciokrotnie. W tych konfrontacjach biało-czerwoni zdołali zdobyć
trzy bramki. Ostatnim reprezentantem Polski, który strzelił gola
Ukrainie był Łukasz Piszczek, który w 2013 roku pokonał Andrija
Pjatowa w rozgrywanym w Warszawie spotkaniu eliminacyjnym do mundialu
w Brazylii. Kurs na to, że obrońca BVB po raz kolejny wpiszę się
na listę strzelców to 9.00. Według analityków STS największe
szanse na strzelenie gola w nadchodzącym meczu mają Robert
Lewandowski (kurs 2.00), Arkadiusz Milik (kurs 2.80) czy Andrij
Jarmołenko (kurs 4.00).
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.