Czarne chmury zbierają się nad głową Rafała Ulatowskiego. Trener Miedzi Legnica przed startem sezonu szumnie zapowiadał, że jego drużyna będzie bić się o awans. Boisko bardzo szybko zweryfikowało te marzenia.
Z pięciu rozegranych meczów w obecnych rozgrywkach Miedź pod wodzą Ulatowskiego trzy zremisowała i dwa przegrała. Czarę goryczy przelała sobotnia porażka z GKS-em Katowice 0:1, po której trener legnickiego klubu nie krył swojego ogromnego rozczarowania.
– Po takim meczu lepiej nic nie mówić, niż powiedzieć jedno słowo za dużo. My nie wygraliśmy tego meczu w pierwszej połowie, bo stwarzając sobie tyle sytuacji i oddając tyle strzałów powinniśmy byli zakończyć ten mecz już do przerwy – powiedział.
– Taka jest piłka. Powiedzieliśmy sobie w szatni, że trzeba grać dalej. Jedziemy za tydzień do Bełchatowa z nadzieją na pierwsze zwycięstwo – zakończył Ulatowski.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.