GKS Bełchatów przegrał w sobotę z GKS-em Katowice (1:2) i jak można się było spodziewać, Rafał Ulatowski, trener Brunatnych nie był po końcowym gwizdku zadowolony z rezultatu. Jego zdaniem, piłkarze wypuścili z rąk pewne zwycięstwo.
Gospodarze długo prowadzili z Katowicami, jednak zanotowali słabą końcówkę i ostatecznie zakończyli mecz bez choćby jednego punktu. – Myślę, że przegraliśmy wygrany mecz, bo do 65. – 70. minuty, kiedy prowadziliśmy 1:0 mieliśmy ten mecz pod kontrolą. Zabrakło nam instynktu zabójcy, by strzelić bramkę na 2:0 – wyznał Ulatowski.
– Najbliższy tydzień będzie bardzo trudny dla tych chłopaków i ważny ze względu na nasze relacje. Bardzo żałuję, że nie dowieźliśmy tej wygranej do końca – dodał.
GKS Bełchatów spadł po porażce na ósme miejsce w ligowej tabeli, jednak jego strata do liderującego Stomilu Olsztyn wynosi zaledwie trzy punkty.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.