Umowa reprezentanta Wysp Owczych przedłużona. I co dalej?
Zgodnie z zapowiedziami, kontrakt Andriasa Edmundssona z Wisłą Płock został automatycznie przedłużony o 12 miesięcy. Nie oznacza to jednak, że obrońca z Wysp Owczych wiosną wciąż będzie występował w zespole lidera PKO BP Ekstraklasy.
O tym, że umowa Andriasa Edmundssona z Wisłą Płock zostanie automatycznie przedłużona o 12 miesięcy, parę dni temu informował już Piotr Sadczuk. – Kontrakt Edmundssona przedłużył się automatycznie, bo takie miał zapisy w kontrakcie, musimy to tylko ogłosić. Teraz umowa obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Rozmawialiśmy jednak z Edim, by ten kontrakt jeszcze przedłużyć, więc w tym kierunku chcielibyśmy pójść – powiedział na antenie Polskiego Radia RCD.
🎁 Macie swój wymarzony prezent pod choinkę? 🌲
😍 Bo my tak i już go nawet otrzymaliśmy! Kontrakt reprezentanta Wysp Owczych Andriasa Edmundssona z naszym Klubem został przedłużony co najmniej do 30 czerwca 2027 roku! 🔏 #EDI2027 👉 https://t.co/kQ00Fjfljfpic.twitter.com/F40aTBEi0U
Teraz zespół sensacyjnego lidera PKO BP Ekstraklasy oficjalnie poinformował o przedłużenie umowy z 21-krotnym reprezentantem Wysp Owczych. Jest to o tyle istotne, że 25-letni środkowy obrońca po udanej rundzie, otrzymuje sporo intratnych ofert. Dłuższy kontrakt może sprawić, że potencjalny kupiec zapłaci jeszcze wyższą kwotę.
W programie „Ofensywni”, Łukasz Olkowicz poinformował niedawno, że na ul. Łukasiewicza wpłynęła oferta za Farera w wysokości 3 mln euro, co czyniłoby go najdroższym graczem sprzedanym przez Nafciarzy od czasów transferu Arkadiusza Recy do Atalanty (w 2018 r. za 4 mln euro).
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.