Lewy
obrońca Legii opuścił boisko w 82. minucie, wyraźnie utykając. Okazało
się, że piłkarz doznał jedynie stłuczenia i nie powinien długo pauzować.
Jego miejsce na placu boju zajął doświadczony Tomasz Kiełbowicz.
–
Jakub Wawrzyniak ma tylko delikatne stłuczenie. I tak chcieliśmy dać
zagrać Tomkowi Kiełbowiczowi, który miał dziś wielkie wydarzenie. W
trakcie meczu urodził mu się synek, więc chcieliśmy to uczcić – zdradził
opiekun Legii Jan Urban.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.