W niedzielę Legia Warszawa zmierzy się z Piastem Gliwice na własnym terenie. – To prawda, że przed takim spotkaniem wielu dopisuje nam trzy punkty i jest to „mecz pułapka” – powiedział Jan Urban, trener Legii.
– Piast przyjedzie do nas w roli pokonanego, ale na pewno nie złoży broni o będzie walczył o punkty. Oni nie mają nic do stracenia i w takich sytuacjach grają dużo lepiej, ponieważ presja będzie mniejsza. Nie jest łatwo przygotować drużynę do spotkań z takimi rywalami. Najtrudniejsze pozostaje zachowanie odpowiedniej koncentracji – przyznał szkoleniowiec Legii.
Kolejne badania w czwartek przeszedł Marek Saganowski. – Nie chcę wypowiadać się na temat aktualnych wyników badań Marka Saganowskiego, który ma liczne konsultacje. Musimy poczekać na wszystkie badania. Później zostaną one skonsultowane w kraju i zagranicą. Na tej podstawie lekarze zadecydują, czy „Sagan” może grać dalej – zakończył Urban.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.