Jeszcze tylko jedna kolejka rozegrana zostanie w rundzie jesiennej Ekstraklasy. Lider – Legia Warszawa – zmierzy się z mistrzem Polski, czyli Śląskiem Wrocław.
– Śląsk to bardzo dobrze współpracujący kolektyw. Wyróżniał się Kelemen, jest Mila. Ostatnio dobrze grał Diaz. Waldek Sobota, kiedy jest w dobrej formie, gra wyśmienicie. Współpraca w środku pola wygląda nieźle, a Elsner i Stevanović tworzą solidną drugą linię. Wrocławianie mają mocne stałe fragmenty gry. Ten kolektyw stać na wygranie z każdym. Kiedy wszystko funkcjonuje jak powinno są dobrzy. W tym meczu na pewno nie będzie łatwo o punkty – zaznaczył Jan Urban przed starciem ze Śląskiem.
Szkoleniowiec Legii myśli już o zimowej przerwie. – Zimą pojedziemy na dwa obozy. Jeden odbędzie się w Ayia Napie, a drugi w Costa Ballena. Nie myślę o transferach. Wspaniałym wzmocnieniem byliby Marek Saganowski, Rafał Wolski i Michał Efir. Z „Sagana” mogłem skorzystać, a chcę, aby pozostali wrócili. Liczę, że wszyscy będą zdrowi, a naszym zmartwieniem będzie doprowadzenie ich do optymalnej dyspozycji – zakończył Urban.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.