W niedzielę na Pepsi Arenę zawita Jan Urban. W kwietniu były szkoleniowiec Legii Warszawa wywalczył przy Łazienkowskiej punkt z Zagłębiem Lubin. W rozmowie z legia. com trener „Miedziowych” mówi o potyczce legionistów w Gaziantep oraz wspomina ostatnie starcie lubinian z warszawiakami.
– Zawsze z dużą przyjemnością wracam na Łazienkowską 3. Mam nadzieję, że w niedzielę obie drużyny stworzą dobre widowisko. Tak było w ostatnim spotkaniu. Emocje towarzyszyły nam do ostatniej minuty, w której Legia uratowała remis.
– Przed wyjazdem do Warszawie mamy drobne problemy zdrowotne. Kontuzja wykluczyła z gry Bartosza Rymaniaka. Pozostali piłkarze są do mojej dyspozycji.
– W czwartek Legia zainaugurowała sezon meczem w Lidze Europejskiej. Warszawiacy zwyciężyli na trudnym terenie, co dodatkowo podbudowało morale w zespole, jednak nie sądzę, aby w niedzielę ktoś myślał o potyczce w Turcji. Każdy chce dobrze rozpocząć zmagania w ekstraklasie i najbliższe spotkanie będzie weryfikacją okresu przygotowawczego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.