Wygląda na to, że Maciej Rybus obchodzący w piątek urodziny wreszcie zadebiutuje w barwach Olympique’u Lyon. Nowy zespół Polaka zmierzy się z Caen.
Maciej Rybus w swoje urodziny zadebiutuje w barwach Olympique’u Lyon (foto: Łukasz Skwiot)
27-latek po czterech latach spędzonych w czeczeńskim Tereku Grozny postanowił zmienić otoczenie. Na początku lata przeniósł się do Lyonu. Obrońca do Francji mógł się wybrać już kilka tygodni wcześniej – na mistrzostwa Europy. Z powodu kontuzji barku lewonożny piłkarz musiał jednak sobie odpuścić udział w turnieju.
Rybus zaznacza w rozmowie z „WP Sportowe Fakty”, że wciąż ma pewne zaległości treningowe. Na debiut jest jednak gotowy. – Od półtora tygodnia ćwiczę z całą drużyną. Miałem zrobiony zastrzyk. Została blizna, która czasem mnie boli i przez jakiś czas będzie, ale lekarze zapewniają, że mogę grać. W poprzednim tygodniu rozegrałem 70 minut w sparingu drugiej drużyny – zaznacza.
Olympique Loyn w piątkowy wieczór zmierzy się na własnym terenie z Caen. Rybus ma dobre wiadomości dla siebie oraz swoich kibiców. – Na 95 procent zagram w pierwszym składzie. Jestem po rozmowie z trenerem Bruno Genesio – stwierdza. – Oczywiście nikt nie powiedział otwarcie „zagrasz”, ale jestem gotowy. Trener na mnie liczy, dlatego zapominam o bólu kolana i robię wszystko, by wywalczyć miejsce w składzie na dłużej – dodaje.
Drużyna Polaka na inaugurację pewnie pokonała Nancy (3:0). Dzięki temu od razu wskoczyła na pozycję lidera Ligue 1.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.