Jeszcze do niedawna Roda Kerkrade była najbardziej polskim klubem w holenderskiej Ekstraklasie. Najpierw występowali tam razem Przemysław Tytoń, Mateusz Prus i Mikołaj Lebedyński, później zamiast Tytonia przez sezon grał tam Paweł Kieszek, a przed rokiem Roda zakontraktowała Filipa Kurto. Wiele wskazuje jednak na to, że w Kerkrade zostanie tylko jeden Polak.
Filip Kurto (na zdjęciu) to najprawdopodobniej jedyny Polak, który w przyszłym sezonie będzie reprezentował barwy Rody.
Na pewno w barwach Rody nie zobaczymy już Mikołaja Lebedyńskiego. Klub nie zdecydował się na przedłużenie umowy z Polakiem, więc ten rozpoczął już poszukiwania nowego zespołu. – Na razie muszę pozałatwiać sprawy formalne w Holandii, między innymi zdać samochód. Klubu szuka mi mój agent, ale na razie nie chcę o tym mówić. Pojawił się temat Pogoni Szczecin, jednak oficjalnie nikt oferty nie przedstawił. Dla mnie jednak priorytetem jest pozostanie na Zachodzie – mówi nam Lebedyński.
Bardzo niezadowolony ze swojej sytuacji w Kerkrade jest także Mateusz Prus. Młody bramkarz najpierw był etatowym zmiennikiem Przemysława Tytonia, następnie stanowił rezerwę dla Pawła Kieszka. Gdy ten ostatni postanowił wrócić do Portugalii, działacze Rody zapowiedzieli, że teraz nadejdzie czas Prusa. Okazało się jednak zupełnie coś innego. Roda ściągnęła w swoje szeregi Filipa Kurto, który przestał w bramce ekipy z Kerkrade cały sezon. Prus natomiast kolejny raz przesiedział całą jesień i całą wiosnę na ławie.
– Mam żal do działaczy, bo przedstawili mi zupełnie inne plany, niż później były realizowane. W takim przypadku starałbym się o odejście już przed rokiem. Teraz jestem zdeterminowany, aby odejść. Nie odstaję umiejętnościami od tutejszych bramkarzy, więc chcę zostać w Holandii. Powrót do Polski? Nie wykluczam, ale nie jest to mój priorytet – zaznacza w rozmowie z PN Prus.
Jedyną osobą, która nie musi martwić się o swoją przyszłość, jest Filip Kurto. Choć Polak wpuścił przez cały sezon 2012-13 ogrom bramek, trenerzy są zadowoleni z jego gry i będą na niego stawiać w przyszłym sezonie.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.