Walczące o europejskie puchary AS Monaco zmierzyło się dzisiaj na własnym terenie ze Stade Reims. Swoją szansę otrzymał Kamil Glik.
AC Monaco przed dzisiejszym spotkaniem zajmowało piąte miejsce i do czwartego Lille OSC traciło cztery punkty.
Stade Reims spisuje się w tym sezonie również całkiem nieźle. Zespół z ósmej pozycji do dzisiejszego rywala tracił zaledwie dwa „oczka”. Zatem mogliśmy spodziewać się naprawdę wyrównanej przeprawy.
W pierwszym składzie AS Monaco znalazło się miejsce dla Kamila Glika:
Od początku spotkania oglądaliśmy wyrównane zawody. Delikatną przewagę miało AS Monaco, które pierwszą część gry zakończyło z prowadzeniem 1:0. Jedyną bramkę w tej części spotkania zdobył Wissam Ben Yedder wykorzystując rzut karny.
Po kilkunastu minutach drugiej połowy Hassane Kamara doprowadził do wyrównania. AS Monaco rzuciło się do ataków i pomimo sporej przewagi nie zdołało już zmienić wyniku tego meczu.
Ostatecznie obydwie drużyny podzieliły się punktami. Glik spędził na murawie pełne 90 minut.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.