Maciej Rybus wrócił już do pełni sił po jesiennej kontuzji, ale kibice Tereka Grozny nie mogą się wprost doczekać powrotu polskiego skrzydłowego do formy sprzed urazu.
Specjalni wysłannicy internetowej strony czeczeńskiego klubu na zgrupowanie w Turcji, dokąd zabrał podopiecznych trener Stanisław Czerczesow, dostali od fanów zadanie odpytania „Rybki” w pierwszej kolejności – to znaczy przed wszystkimi innymi pupilami – na okoliczność aktualnej dyspozycji.
– Do rozpoczęcia sezonu pozostało sporo czasu, więc forma powinna jeszcze wrosnąć – powiedział odrobinę łamanym, ale w pełni zrozumiałym rosyjskim Rybus. – Nie ma żadnych powodów, aby sądzić, że będę spisywał się gorzej niż przed kontuzją. Przeciwnie, czuję się świetnie, i jeśli forma nadal będzie rosła, na boisku powinienem spisywać się co najmniej tak samo dobrze, jak przed odniesieniem urazu – dodał.
Rozgrywki w Rosji startują dopiero 10 marca. Warto zatem, aby na mecz pierwszej wiosennej kolejki z udziałem Tereka, ze Spartakiem, do Moskwy udał się selekcjoner Waldemar Fornalik lub ktoś z jego najbliższych współpracowników. W końcu lewe skrzydło w niedawnym meczu z Irlandią było najsłabszym ogniwem w ekipie biało-czerwonych. A Rybus w pełnej dyspozycji jest z pewnością pierwszym wyborem wśród polskich piłkarzy na tej pozycji.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.