Real Madryt stoi w obliczu prawdziwej rewolucji kadrowej. W zimie i lecie z klubem ma się pożegnać nawet dziesięciu piłkarzy, a prezydent klubu Florentino Perez nie zamierza szczędzić grosza na nowych zawodników.
Na Estadio Santiago Bernabeu dostrzegli, że projekt, który został zapoczątkowany przed kilkoma laty, a którego centralną postacią był Cristiano Ronaldo, jest już na wyczerpaniu. Jak więc wynika z informacji „El Chiringuito de Jugones”, nadszedł czas rozliczeń i zmian.
Perez zamierza działać z rozmachem, ponieważ dobrze wie, że kosmetyczne zmiany nie przyniosą niczego dobrego. Dlatego też, z klubem mają się pożegnać Karim Benzema, Toni Kroos, Jese, Isco, Keylor Navas, Alvaro Arbeloa, Denis Czeryszew i oczywiście sam Ronaldo.
Ich los może również podzielić Sergio Ramos, który coraz częściej zmaga się z kontuzjami, a jakby tego było mało, nie chce się zgodzić na warunki proponowane przez klub.
Kto zaś miałby wzmocnić Real Madryt i stać się częścią nowego projektu, tym razem budowanego już wokół Jamesa Rodrigueza i Garetha Bale’a?
W tym miejscu wymienia się takich zawodników jak Robert Lewandowski z Bayernu Monachium, Eden Hazard z Chelsea czy David De Gea z Manchesteru United.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.