Po tym jak z posadą szkoleniowca Wisły Kraków pożegnał się Robert Maaskant, media nie ustają w spekulacjach na temat tego kto zostanie jego następcą. Tamę tym plotkom postanowił postawić Stan Valckx, dyrektor sportowy klubu.
Holender dał jasno do zrozumienia, że obecnie nie są prowadzone rozmowy z żadnym trenerem, a władze klubu w pełni popierają Kazimierza Moskala. Przypomnijmy, że ten został mianowany jedynie tymczasowym szkoleniowcem Wisły i ma pełnić swoje obowiązki przynajmniej do rozpoczęcia przerwy zimowej w Ekstraklasie. Słowa Valckxa mogę jednak oznaczać, że przygoda Moskala z pierwszym zespołem mistrzów Polski może potrwać nieco dłużej.
– Nie prowadzimy rozmów z żadnym trenerem. W pełni popieramy Kazia Moskala – wyznał dyrektor sportowy Wisły. – Kaziu ma moim zdaniem silną osobowość. Między innymi właśnie dlatego powierzyliśmy mu tą funkcję. Można też zauważyć, że zawodnicy w trakcie treningów ciężko pracują, wykonują wszystkie jego polecenia, więc szanują go – dodał Valckx.
– Dla trenera Moskala propozycja trenowania pierwszej drużyny na pewno była wyzwaniem. Rozmawiając z nim na temat objęcia przez niego tej pozycji widziałem w jego oczach ekscytację i chęć pokazania, że nadaje się do tej roli – zakończył.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.