Skromnie, bo skromnie, ale jednak! Valencia uporała się z Elche i zerwała z passą nieudanych spotkań.
Guedes spędził na murawie 87 minut. (fot. Reuters)
Minione tygodnie były dla kibiców Nietoperzy niezwykle trudne. Na niwie ligowej ich ulubieńcy zremisowali z Osasuną i ulegli Atletico Madryt. W Pucharze Króla okazali się gorsi od Sevilli. Starcie z ekipą zajmująca miejsce w strefie spakowej miało przynieść upragnione katharsis. Nawet pomimo faktu, iż w rundzie jesiennej to Elche wyszło z meczu obu drużyn górą.
Po pierwszej połowie sytuację gospodarzy należało określić jako niezłą. Mogła ona być bardzo dobra, lecz Carlos Soler zmarnował rzut karny. Wcześniej wynik otworzył jednak Daniel Wass, więc Valencia udała się na przerwę prowadząc.
Identyczny stan utrzymał się także przez całą drugą połowę. Podopieczni Javiego Gracii oddali inicjatywę przeciwnikowi, lecz nie dopuszczali do żadnych groźnych sytuacji. Sami takowych również nie stwarzali. Druga część gry obyła się bez celnych strzałów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.