Van Gaal: Moja babcia też wie, że atak jest najważniejszy
W
spotkaniu 12. kolejki Premier League Manchester United przed własną
publicznością pokonał 2:0 West Bromwich Albion. Fani Czerwonych
Diabłów nie byli jednak w pełni zadowoleni z gry swoich
ulubieńców, bowiem oczekiwali od nich bardziej ofensywnej gry. Do
tej sytuacji odniósł się menedżer drużyny, Louis van Gaal.
–
Jestem zawsze zadowolony z obecności kibiców na trybunach i trzeba
akceptować to, że widzowie mają własne zdanie na dany temat.
Myślę jednak, że fani byli pod zbyt dużym wpływem krytyki, która
spotkała nas ze strony mediów – powiedział Van Gaal. – Oni chcą,
żebyśmy zawsze atakowali i zdobywali dużo goli. Moja mama i moja
babcia również to wiedzą. Bramki zawsze są najważniejsze –
dodał holenderski menedżer Czerwonych Diabłów.
Podczas
sobotniego meczu z WBA zespół Manchesteru United faktycznie nie
zaprezentował wybitnie ofensywnej gry. Gospodarze spotkania na Old
Trafford oddali zaledwie trzy celne strzały na bramkę rywala. Dwa z
nich zakończyły się jednak golami – na listę strzelców wpisali
się kolejno Jesse Lingard oraz Juan Mata (z rzutu karnego).
Po
12 spotkaniach Manchester zajmuje czwartą pozycję w tabeli ligi
angielskiej. Zespół Louisa van Gaala zdobył do tej pory najmniej
goli (17) spośród drużyn z czołowej ósemki.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.