Po przegranym spotkaniu z Southampton, w mediach pojawiły się informacje o tym, że menedżer Manchesteru United Louis van Gaal oddał się do dyspozycji władz klub i zgłosił gotowość rezygnacji z pełnionej funkcji. Jak się jednak okazało, do niczego takiego nie doszło.
Van Gaal po wspomnianej porażce ze Świętymi odwołał niedzielny trening swojej drużyny i wyleciał do Holandii. Oficjalnym powodem jego podróży były urodziny córki, jednak cała sprawa miała mieć drugie dno. Chodziło właśnie o dymisję trenera, który jednak wszystkiemu zaprzeczył.
– To wredne i straszne historie – powiedział van Gaal. – Nigdy nie myślałem o takim ruchu. Ja zawszę walczę do samego końca – dodał.
– Związałem się z Manchesterem United trzyletnim kontraktem i chcę kontynuować swoją misję. Budowa zespołu to proces, nie jeden mecz. Gdybym miał inne zdanie, to na pewno nie podpisałbym tej umowy – dodał menedżer Czerwonych Diabłów.
Louis van Gaal postanowił na koniec „wbić szpilę” w dziennikarzy, z którymi od dłuższego czasu pozostaje na wojennej ścieżce. – Nie mogę sobie już pozwolić na kolejne porażki, bo dziennikarze znowu mnie zwolnią… już czwarty raz.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.