Robin van Persie
przyznał, że ubiegłoroczne odejście sir Alexa Fergusona na emeryturę bardzo go
dotknęło. Od kiedy szkocki menedżer pożegnał się z Manchesterem United,
dyspozycja zarówno holenderskiego napastnika, jak i całego zespołu, pozostawia wiele do
życzenia.
Robin van Persie daleki jest obecnie od swojej optymalnej dyspozycji
– Moja decyzja o
przyjściu do Manchesteru United była częściowo związana z osobą sir Alexa
Fergusona. Trener powiedział mi, że zostanie w klubie na kolejne trzy lata.
Podobało mi się jego podejście – przyznał van Persie.
W sezonie 2014/15
holenderski napastnik wystąpił w dziewięciu ligowych meczach Czerwonych
Diabłów. Zdobył w nich trzy bramki. – To nie jest wystarczający dorobek –
stwierdził 31-latek.
Po dziesięciu kolejkach
Manchester United zajmuje dopiero dziesiątą pozycję w tabeli Premier League.
Podopieczni Louisa van Gaala zgromadzili dotychczas 13 punktów, podczas gdy
liderująca Chelsea Londyn ma ich dokładnie dwa razy więcej. W sobotę Manchester
podejmie na swoim stadionie Crystal Palace.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.