Robin van Persie to niekwestionowany lider Arsenalu Londyn w obecnym sezonie. Holender strzela gola za golem i jak sam twierdzi, jest w swojej życiowej formie. Kapitan „Kanonierów” nie ma jednak wątpliwości dzięki komu znalazł się na szczycie.
Tylko w bieżących rozgrywkach van Persie strzelił 11 bramek. Jego ogólny bilans w Arsenalu jest jednak o wiele bardziej okazały. W 246 meczach w barwach „Kanonierów” zdobył on już 108 goli. Sam zawodnik dał jasno do zrozumienia, że niemal wszystko w swojej karierze zawdzięcza Arsenowi Wengerowi.
– Jestem niezwykle wdzięczny losowi, że było mi dane spotkać na swojej drodze Wengera – zdradził van Persie. – Kiedy miałem 20 lat i pierwszy raz z nim rozmawiałem, to on zapytał mnie dlaczego jeszcze nie jestem piłkarzem ze ścisłej czołówki światowej? – dodał.
– Wymieniłem mu wtedy szereg powodów, a kiedy spotkaliśmy się kilka lat później to zadał mi to samo pytanie. Raz jeszcze odpowiedziałem, że nie jestem jeszcze piłkarzem z topu, a on ponownie zapytał, dlaczego? Pokazał mi ile rzeczy muszę poprawić w swojej grze. Rozmowy z nim były dla mnie niezwykle pouczające – kontynuował van Persie.
– Udowodnił mi, że mogę być najlepszy. Dzięki niemu poznałem odpowiedzi na pytania, które dręczyły mnie od dawna. On bardzo mi pomógł – zakończył kapitan Arsenalu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.