Polak bardzo szybko został zatrudniony do pracy. Na samym początku zanotował udaną interwencję, ale już w 6. minucie był zmuszony wyciągać piłkę z siatki po strzale autorstwa Nicolo Tresoldiego. Czy mógł zrobić więcej w tej sytuacji? Może tak, ale na pewno też nie można go winić za utratę tej bramki.
WYMIANA CIOSÓW W BRUGII! 🤜💥🤛 Nicolò Tresoldi dał gospodarzom prowadzenie, ale Barcelona błyskawicznie odpowiedziała trafieniem Ferrana Torresa!
Podobnie trzeba powiedzieć również o drugim straconym golu przez Dumę Katalonii. Tym razem cudownie przeprowadzony kontratak wicemistrzów belgijskiej ekstraklasy zakończył Carlos Forbs. Napastnik idealnie wykończył sytuację sam na sam ze Szczęsnym.
𝐂𝐀𝐑𝐋𝐎𝐒 𝐅𝐎𝐑𝐁𝐒! 🇵🇹🔥 Gospodarze wracają na prowadzenie w meczu z Barceloną!
W 35. minucie pewnie obronił strzał Christosa Tzolisa, który nie mógł zaskoczyć Polaka. Na sam koniec dobrze wyszedł z bramki, stopując kolejny groźny szybki wypad ofensywny oponentów.
Po zmianie stron znów musiał bardzo szybko ratować zespół Blaugrany. Mocny strzał z ostrego kąta pewnie sparował do boku. Znów nie dał jednak rady przy okazji oko w oko z Forbsem, który tym razem pokonał polskiego golkipera lekką podcinką.
Były reprezentant Polski mógł zostać antybohaterem tego starcia, gdy w samej końcówce popełnił duży błąd, który skutkowałby golem dla rywali, ale finalnie trafienie zostało anulowane po analizie VAR. Trzeba przyznać, że w tej sytuacji mocno upiekło się naszemu rodakowi…
Zdecydowanie na plus perfekcyjne wyniki w statystykach dotyczących krótkich oraz długich podań. Poniżej reszta statystyk wychowanka Agrykoli Warszawa.
Statystyki Wojciecha Szczęsnego w meczu Club Brugge – Barcelona:
3 interwencje 3 interwencje po strzałach z pola karnego 3 stracone gole 26/26 celne podania 26/26 celne podania na własnej połowie 2/2 długie celne piłki 35 kontakty z piłką
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.