Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Seydou Keita odejdzie z Barcelony. W jego sprawie nastąpił jednak nagły zwrot akcji. O wszystkim poinformowała hiszpańska „Marca”.
Reprezentant Mali pełni w ekipie Dumy Katalonii rolę zmiennika i swego rodzaju „zapchajdziury”. Samemu zawodnikowi przestało się to podobać i chciałby odejść do klubu, w którym jego pozycja byłaby wyższa. W kwietniu łączyło się Keitę z Milanem, ale wiadomo, że jest kilka innych zespołów zainteresowanych skorzystaniem z jego usług.
Na odejście Keity z Camp Nou nie zamierza się godzić nowy szkoleniowiec Barcelony Tito Vilanova. Były asystent Josepa Guardioli ma na dniach spotkać się z piłkarzem i będzie go przekonywał do zmiany decyzji. Aktualna umowa Malijczyka obowiązuje do czerwca 2014 roku.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.