Wydawało się już, że Villarreal zremisuje piąty mecz w tym sezonie, ale w końcówce trzy punkty zapewnił tej drużynie Cedric Bakambu. UD Las Palmas wyjechało z El Madrigal bez oczek. Żółta Łódź Podwodna grała ostatnio w kratkę, ale jednak wciąż była w tym sezonie niepokonana. Do niedawna takim osiągnięciem mogły się jeszcze chwalić obie madryckie drużyny, ale w niedzielę Atletico uległo Sevilli.
Dziś Villarreal mierzył się na własnym terenie z często ostatnio remisującym Las Palmas. Początek meczu nie był szczególnie interesujący, a na gola trzeba było czekać do 31. minuty. Zdecydowanie było na co. Piłkarze gości przeprowadzili genialną akcję, którą wykończył efektownym strzałem Kevin-Prince Boateng. Warto zobaczyć:
Akcja była piękna, ale kibicom z El Madrigal wesoło nie było. Do 64. minuty przegrywali bowiem z niżej notowanym rywalem. Wtedy jednak sędzia odgwizdał rzut karny za faul Roque Mesy. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Nicola Sansone i doprowadził do wyrównania.
Po zmianie stron oba zespoły miały jeszcze sporo kolejnych sytuacji bramkowych, ale gol wart trzy punkty dla Villarrealu padł dopiero w doliczonym czasie gry. W 93. minucie Bakambu wykorzystał podanie Roberto Soriano.
W tym samym czasie w Maladze gospodarze podejmowali Leganes. Ekipa z Estadio La Roseleda nie mieli żadnego problemu z pokonaniem beniaminka (4:0). Gole zdobywali Jony, Chory Castro, Sanro Ramirez oraz Ignacio Camacho.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.