Nowy szef Chelsea Londyn, Andre Villas – Boas zapowiedział, że nie ma zamiaru tolerować w drużynie żadnych złych zachowań. – Nie chcę słyszeć o piciu, imprezach ani skandalach. Mamy być dobrym wzorem dla kibiców – stwierdził Portugalczyk.
Villas – Boas spotkał się z kapitanem „The Blues”, Johnem Terrym, by porozmawiać o standardach, jakich powinni trzymać się piłkarze. – Wiem, że musimy trzymać się wytycznych, bo tego się od nas oczekuje. Szczegóły mojej rozmowy z trenerem pozostaną między nami, powiem jednak, że Villas – Boas zwraca szczególną uwagę na punktualność – opowiadał obrońca.
– Trener nie musi sprawdzać dokładnie, o której zawodnicy przyszli na trening, ale może to zrobić, jeśli zobaczy, że kilka razy ktoś się spóźnił lub przyszedł nie w formie – dodał Terry.
„Po okresie Carlo Ancelottiego, który traktował dyscyplinę bardzo ulgowo przyszła kolej na Villasa – Boasa, który nie dopuści do dziwnych incydentów, takich jak z Ashleyem Cole’em w roli głównej. Jego reguły są święte i tak należy je traktować” – piszą komentatorzy na Wyspach.
Cole podczas treningu na poligonie postrzelił przypadkowego pracownika klubu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.