Informacje o sensacyjnym transferze Vincenta Kompany’ego do Bayernu Monachium nabierają coraz realniejszych kształtów. Niemieckie media donoszą o szczegółach kontraktu i warunkach, na jakich Belg ma dołączyć do bawarskiego giganta.
Wygląda na to, że Bayern w końcu zakończy męczące poszukiwania nowego trenera. Bawarczycy mieli na celowniku kilka znanych kandydatur, ale niemal wszyscy trenerzy odprawili byłego już mistrza z kwitkiem. Bawarczycy zdecydowali się na wybór nieoczywisty i postawili na Vincenta Kompany’ego. Coraz więcej źródeł związanych z klubem jest zdania, że były gwiazdor a obecnie trener Burnley jest coraz bliżej Allianz Areny.
Bayern Monachium ma już ustne porozumienie z Vincentem Kompanym w sprawie objęcia stanowiska trenera. Pozostała do pokonania jedynie kwestia wykupienia Belga z Burnley, które spadło z Premier League. Głównym problemem jest kwota odstępnego. Burnley żąda około 20 milionów euro, podczas gdy Bayern początkowo oferował połowę tej kwoty. Rozmowy trwają i jest duże prawdopodobieństwo, że obie strony dojdą do porozumienia.
Początkowo spekulowano, że Kompany podpisze kontrakt na jeden sezon z opcją przedłużenia na kolejny. Wiara w jego umiejętności jest jednak na tyle duża, że Bayern zdecydował się na dłuższą współpracę i już na start podpisze trzyletnią umowę, ważną do 2027 roku.
Zarząd Bayernu Monachium widzi w Vincencie Kompanym ogromny potencjał na trenera światowej klasy, darząc zaufaniem jego wizję i koncepcje. Wyniki osiągnięte z Burnley, które spadło do Championship, nie przemawiają jednak na korzyść Belga. Tam Kompany nie dysponował odpowiednim zapleczem, by w pełni urzeczywistnić swoje pomysły. W Bayernie Monachium ma się to jednak zmienić.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.