Trzy dni. Tyle czasu miał Vinicius, by wybrać między Realem a Barceloną.
Vinicius nie wahał się przed transferem do Realu. (fot. Reuters)
Brazylijczyk był kluczem do triumfu Królewskich w ostatnim El Clasico. To on otworzył wynik spotkania, to on zawiódł gospodarzy na autostradę ku zwycięstwu. Niewiele jednak brakowało, a na Santiago Bernabeu pojawiłby się w innej roli.
1 – Vinícius Júnior (19 years and 233 days) has become the youngest player to score in #ElClásico in @LaLigaEN in the 21st century, breaking the record previously held by Lionel Messi in March 2007 (19y 259d). Explosion. pic.twitter.com/cUnEb3tmeR
W rozmowie z „FourFourTwo” Vinicius wyznał, iż przed trafieniem do stolicy Hiszpanii starała się o niego również Barcelona. – Wszystko działo się zaraz po moim powrocie z Mistrzostw Ameryki Południowej do lat 17, które odbywały się w Chile. W mediach było dużo plotek, ale ja w nie nie wierzyłem. W końcu do tego doszło: zarówno Real, jak i Barcelona złożyły oferty, a ja miałem tylko trzy dni na podjęcie decyzji – powiedział 19-latek.
Mimo presji czasu, skrzydłowy nie miał kłopotów z wyborem. Jak przyznał, zawsze chciał grać dla największego klubu, dlatego postawił na Real.
Obie strony z pewnością nie żałują owego obrotu spraw. Dla ekipy z Madrytu Vinicius jest nie tylko kandydatem na lidera zespołu w przyszłości, ale też jednym z najważniejszych elementów układanki Zinedine’a Zidane’a obecnie. W zawieszonym aktualnie sezonie Brazylijczyk wystąpił w 28 meczach, w których zdobył 4 bramki i zaliczył 3 asysty. Na jego dotychczasową karierę w białym trykocie składa się natomiast 59 meczów, 7 goli i 15 finalnych podań.
Sam piłkarz spełnił z kolei swoje marzenie. Wszystko wskazuje na to, że na Santiago Bernabeu dostąpi tej satysfakcji jeszcze wiele razy.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.