Lubiany powszechnie celebryta nie ukrywa ogromnego żalu z faktu, że Polska nie przebrnęła fazy grupowej. Jako zagorzały fan Fiorentiny z niepokojem przyjął wiadomość, o niemal pewnym odejściu Artura Boruca z klubu.
– Artura pewnie zabraknie w naszym zespole. Florencja mimo, że jest jednym z najpiękniejszych miast na świecie nie potrafiła go zatrzymać. Włoski zespół jest mocny, ale do końca nie wiadomo na jak wiele go stać. Przy odrobinie szczęścia może być wspaniale – twierdzi Casetti.