Wiemy już ile potrwa przerwa w grze Ivicy Vrdoljaka. Pomocnik Legii Warszawa naderwał więzadło poboczne i przez dwa najbliższe tygodnie będzie dochodził do zdrowia.
Chorwat kontuzji nabawił się podczas ligowego starcia z GKS Bełchatów w minioną niedzielę. Pierwsze diagnozy mówiły o tym, że Vrdoljak wróci do gry najwcześniej za miesiąc, jednak ostatecznie skończyło się na dwóch tygodniach.
– Niestety, badania nie przyniosły pozytywnych wiadomości. Okazało się, że uraz kolana jest poważniejszy i czekają mnie dwa tygodnie przerwy. Naderwałem więzadło poboczne – powiedział sam zainteresowany.
– Opuszczę zatem rewanżowe spotkanie z Rosenborgiem i potyczkę z Podbeskidziem. Wierzę w wygraną chłopaków. Przecież przed rokiem poradziliśmy sobie bez Miro, „Komora” i Manu. Liczę na nasze zwycięstwo – dodał.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.