W Anglii nie zwalniają tempa. Hity w Manchesterze i Leicester
Liga angielska nie zwalnia tempa ani na moment. Dopiero co śledziliśmy mecze rozgrywane w ramach Boxing Day, a już czekają nas kolejne emocje. Podczas 19. kolejki Premier League dojdzie do dwóch wielkich hitów – Chelsea zmierzy się w delegacji z Manchesterem United, natomiast Leicester podejmie Manchester City.
Jeszcze kilka lat temu, starcia pomiędzy Manchesterem United i Chelsea decydowały o losach mistrzostwa czy zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Wielkie marki co prawda pozostały, jednak w trwającym sezonie ciężko o nich mówić jako o wiodących siłach Premier League. Londyńczycy zanotowali na swoim koncie fatalny start rozgrywek, co doprowadziło ostatecznie do zwolnienia Jose Mourinho. Jeśli zaś chodzi o Manchester, to drużyna Louisa van Gaala od początku sezonu nie zachwycała, jednak sumiennie gromadziła punkty i wydawało się, że jest jedynie kwestią czasu, gdy za przyzwoitymi wynikami pójdzie także zadowalający kibiców styl.
Nic z tego. Czerwone Diabły wpadły ostatnio w ogromny dołek formy, z którego holenderski menedżer nie potrafi ich wyciągnąć. Ergo? Posada Louisa van Gaala zawisła na włosku i chociaż to nie on kompromituje się na boisku, to jednak ktoś będzie musiał zapłacić głową za kolejne porażki. Kto wie, może się okazać, że nawet pokonanie Chelsea nie uratuje już opiekuna United.
Kto będzie faworytem poniedziałkowego starcia? Ciężko jednoznacznie stwierdzić. Obie drużyny spisują się w ostatnich tygodniach żenująco. Tak, żenująco, szczególnie jeśli spojrzymy na ich kadry, w których przecież aż roi się od piłkarzy z górnej półki.
Fachowcy nieco więcej szans dają jednak Chelsea. Co przemawia właśnie za takim rozstrzygnięciem? Po pierwsze, efekt nowej miotły, czyli osoba Guusa Hiddinka. Ten zaczął swoją przygodę z Chelsea od remisu z Watfordem, jednak należy mu dać trochę czasu na nabranie rozpędu. Po drugie, The Blues potrafią grać z Manchesterem. W ośmiu ostatnich spotkaniach z Czerwonymi Diabłami, Chelsea nie doznała ani jednej porażki (5 wygranych i 3 remisy), a jakby tego było mało londyńczycy wygrywali na Old Trafford już sześciokrotnie, czyli więcej niż jakikolwiek inny zespół z Premier League. Jak będzie tym razem?
Świadkami ogromnych emocji powinniśmy być także na King Power Stadium. Leicester i Manchester City to aktualnie główni pretendenci do tytułu mistrzowskiego i nic dziwnego, że ich bezpośrednie starcie urasta do rangi jednego z najważniejszych meczów sezonu.
Obywatele odrobili w Boże Narodzenie po trzy punkty do Arsenalu oraz właśnie Leicester i złapali drugi oddech w wyścigu po tytuł. Jeśli zaś chodzi o Lisy, to w konfrontacji z Liverpoolem doznały one dopiero drugiej porażki – a pierwszej od dziesięciu kolejek – w sezonie. Czy to początek zadyszki lidera? A może jedynie wypadek przy pracy?
Podopieczni Claudio Ranieriego zamierzają udowodnić, że tylko się potknęli, a nie upadli i powalczą z City o trzy punkty. Przypomnijmy, że na King Power przegrywały już w tym sezonie takie firmy jak Chelsea i United, dlatego drużyna Manuela Pellegriniego musi się mieć na baczność. Ostrożność gości musi być tym większa, ponieważ w trwającej kampanii nie radzą sobie oni zbyt dobrze w delegacjach. Manchester nie wygrał na wyjeździe od pięciu kolejek i o przełamanie tej passy w Leicester będzie bardzo trudno.
Podczas tej kolejki powinniśmy zobaczyć w akcji przynajmniej dwóch polskich piłkarzy. Łukasz Fabiański będzie strzegł bramki Swansea w trakcie starcia z Crystal Palace, natomiast Artur Boruc powinien zagrać w meczu z Arsenalem.
Poniedziałek, 28 grudnia
Crystal Palace – Swansea City (16:00) Typ PN.pl: 1
Everton FC – Stoke City (16:00) Typ PN.pl: X
Norwich City – Aston Villa (16:00) Typ PN.pl: 1 Watford FC – Tottenham Hotspur (16:00) Typ PN.pl: 1 West Bromwich Albion – Newcastle United (16:00) Typ PN.pl: 1
Arsenal FC – AFC Bournemouth (18:30) Typ PN.pl: 1
Manchester United – Chelsea FC (18:30) Typ PN.pl: X West Ham United – Southampton FC (18:30) Typ PN.pl: X
Wtorek, 29 grudnia Leicester City – Manchester City (20:45) Typ PN.pl: 1
Środa, 30 grudnia
Sunderland AFC – Liverpool FC (20:45) Typ PN.pl: 2
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.