W Chorzowie nie składają broni w wyścigu o utrzymanie
W Chorzowie nie składają broni w walce o utrzymanie na zapleczu Lotto Ekstraklasy. Ruch zremisował we wtorek ze Stomilem Olsztyn (2:2) i chociaż nadal plasuje się na ostatnim miejscu w tabeli, to wciąż ma szansę na uniknięcie degradacji.
W Chorzowie liczą na cud i utrzymanie drużyny w Nice 1. Lidze (fot. Sebastian Frej)
„Niebiescy” przystąpili do meczu ze Stomilem po blamażu przed własną publicznością, kiedy to zostali rozbici przez Pogoń Siedlce (0:6). W Olsztynie Ruch przegrywał już różnicą dwóch bramek, ale ostatecznie zdołał się podnieść.
– Wrócić z 0:2, gdy wcześniej przegrało się u siebie 0:6… Nie każdemu się to udaje, a nam się udało – komentował po spotkaniu Dariusz Fornalak, trener chorzowskiego zespołu.
– Mieliśmy jeszcze piłkę meczową w doliczonym czasie gry. No niestety, byłoby chyba za dużo szczęścia. Zdobywamy punkt, który w kontekście gry o utrzymanie na pewno nas nie zadowala. Nie poddajemy się i gramy dalej – dodał.
Ruch ma aktualnie 21 punktów na swoim koncie, a jego strata do bezpiecznej strefy wynosi dziesięć „oczek”. Mnie podopieczni Fornalaka tracą do lokaty barażowej – cztery punkty.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.