To pojedynek zespołów, które w tym sezonie zawodzą na całej linii. W obu przypadkach niewiele dały zmiany trenerów…
Legia ostatnio przerwała Lechii passę trzech zwycięstw z rzędu. Gdańszczanie dwukrotnie ulegli warszawianom i odpadli z Pucharu Polski. Teraz muszą skupić się na Ekstraklasie. Sytuacja nie wygląda ciekawie. Lechia ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową.
Piast pod wodzą Aleksandara Vukovicia jeszcze nie wygrał. Przegrał za to po dogrywce z Górnikiem Łęczna w Pucharze Polski. Gliwiczanie w lidze ostatni raz wygrali 5 września. Chyba mało kto spodziewał się tak fatalnego startu byłego trenera Legii.
Dziś żadna z drużyn nie może pójść na kompromis. Zwycięzca z umiarkowanym optymizmem zakończy rundę, a przegrany może przezimować święta w strefie spadkowej.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.