Co się dzieje z Piastem Gliwice? Drużyna prowadzona przez Waldemara Fornalika przegrała w poniedziałkowy wieczór z Jagiellonią Białystok (0:1) przedłużając passę spotkań bez zwycięstwa w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Piast Gliwice nadal nie może odnaleźć formy (fot. 400mm.pl)
Od początku obecnego sezonu Piast rozegrał już cztery mecze, w których poniósł trzy porażki i raz zremisował. Jeśli doliczymy do tego dwa ostatnie spotkania minionej kampanii, to okaże się, że w Gliwicach czekają na zwycięstwo już od sześciu ligowych kolejek.
Ostatnią wygraną na poziomie PKO Bank Polski Ekstraklasy Piast odniósł 12 lipca, kiedy to pokonał na swoim terenie właśnie Jagiellonię (2:0).
Brak zwycięstw musi martwić Fornalika, podobnie jak strzelecka indolencja jego drużyny. Podczas sześciu wspomnianych meczów Piast zdobył bowiem zaledwie jednego gola, a w czterech ostatnich piłkarzom z Gliwic nie udało się trafić do siatki rywali ani razu.
Kiepska dyspozycja sprawiła, że trzeci zespół minionego sezonu zamyka obecnie tabelę z dorobkiem zaledwie jednego punktu wywalczonego po bezbramkowym remisie z Wartą Poznań.
O przełamanie nie będzie łatwo, ponieważ już w najbliższej kolejce Piast zmierzy się na wyjeździe ze Stalą Mielec, a następnie czekają go spotkania z Lechem Poznań (dom) oraz Cracovią (wyjazd). Już z kolei w czwartek drużyna Fornalika zagra w FC Kopenhagą w eliminacjach Ligi Europy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.