Kolejne informacje napływają z Hiszpanii w sprawie wznowienia zmagań w La Lidze. W ostatnich dniach podano już w kontekście pierwszych meczów po przymusowej przerwie kilka terminów, a swój scenariusz w tej sprawie kreśli również „Marca”.
Hiszpanie przygotowują się do „odmrożenia” futbolu (fot. Reuters)
COPE podało niedawno, że zawodnicy wrócą na hiszpańskie boiska już 12 czerwca, a kilka dni później premier kraju – Pedro Sanchez zdradził, że piłkarska karuzela zacznie się kręcić cztery dni wcześniej.
– W związku z pozytywną opinią Ministerstwa Zdrowia i Wyższej Rady Sportu, dajemy zielone światło na organizację zawodowej ligi piłkarskiej, począwszy od 8 czerwca – zdradził szef rządu podczas specjalnej konferencji prasowej.
„Marca” uważa, że sezon powinien jednak ruszyć nieco później, tak by piłkarze mieli możliwość spokojnego przepracowania okresu przygotowawczego, który po tak długiej przerwie będzie miał niezwykle ważne znaczenie. Dziennikarze tego tytułu zauważają, że tylko wydłużając czas na treningi uniknie się sytuacji, w której kolejni zawodnicy będą wypadać z gry z powodu kontuzji, co przy niezwykle napiętym terminarzu jest bardzo prawdopodobne.
Podczas sezonu miałyby obowiązywać podstawowe zasady, jak odpoczynek poszczególnych drużyn pomiędzy meczami wynoszący minimum 72 godziny, a także wprowadzenie nowych godzin rozgrywania spotkań: 18:30, 20:30 i 22:30, a także w 21:00, kiedy będziemy mieć do czynienia z dniem, gdy zaplanowano tylko jedno starcie.
Takie kluby jak FC Barcelona i Real Madryt będą wychodzić na boisko w innych dniach, natomiast spotkania drużyn z jednego miasta: Valencia – Levante, Betis – Sevilla czy Atletico – Real nie mogą być grane o tej samej porze.
Zgodnie z ułożonym terminarzem, pierwszy mecz po „odmrożeniu” rozgrywek miałby zostać rozegrany 19 czerwca (piątek). To właśnie wtedy dojdzie do derbowego starcia pomiędzy Sevillą i Realem Betis (godzina 20:30). Tego samego dnia, kibice mogliby również zobaczyć spotkanie Granady z Getafe (22:30).
Sezon 2019-20 w La Lidze miałby się przy tym scenariuszu zakończyć 26 lipca, a więc przed datą graniczą, którą nakreśliła UEFA zamierzająca w sierpień przeznaczyć na dokończenie zmagań w europejskich pucharach.
***
28. kolejka ligi hiszpańskiej:
Piątek, 19 czerwca
Sevilla – Betis (20:30)
Granada – Getafe (22:30)
Sobota, 20 czerwca Espanyol – Alaves (18:30)
Real Sociedad – Osasuna (18:30)
Athletic Bilbao – Atletico Madryt (20:30)
Valencia – Levante (22:30)
Niedziela, 21 czerwca
Celta – Villarreal (18:30) Leganes – Valladolid (20:30)
Real Madryt – Eibar (22:30)
Poniedziałek, 22 czerwca Mallorca – Barcelona (21:00)
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.