Powoli dobiega końca etap budowania siły i wytrzymałości przed rundą wiosenną w Legii Warszawa. Pierwsze tygodnie przygotowań były bardzo wymagające.
– Chcemy zakończyć ten etap przygotowań, to ostatnie dni ciężkich treningów. Drużyna kończy przygotowania wytrzymałościowe i siłowe. Oczywiście nie zapominamy o taktyce, jednak na niej skupimy większą uwagę podczas zgrupowania w Hiszpanii. Pobyt w Polsce będzie okazją dla niektórych zawodników na wyleczenie drobnych urazów, aby byli gotowi na obóz w Costa Ballena – wyjaśnił Kibu, drugi trener Legii.
Obecnie trener Jan Urban na treningach ma zaledwie szesnastu piłkarzy z pierwszej drużyny. – Dysponujemy 16 zawodnikami. Pozostali są kontuzjowani lub wyjechali na zgrupowanie reprezentacji. W tym celu wzięliśmy sześciu chłopaków z Młodej Legii. Chcemy dysponować dwiema jedenastkami – zakończył Kibu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.