Choć przed warszawską Legią dwa niezwykle ciężkie mecze w Lidze Europy, to Maciej Skorża nie ma co liczyć na wzmocnienia i efektowne transfery. Nawet pomimo pieniędzy ze sprzedaży Ariela Borysiuka.
W Warszawie mówi się nieoficjalnie, że Skorża padł ofiarą losowania fazy pucharowej Ligi Europy. Gdyby bowiem Legia wylosowała słabszego rywala, który byłby bardziej w zasięgu niż Sporting, szefostwo klubu może do kasy by sięgnęło. W takim jednak przypadku ewentualne wzmocnienia czynione specjalnie przed Ligą Europy wydają się mijać z celem.
Tyle tylko, że Legia wyraźnie osłabiła się sprzedając Borysiuka. Bo o ile zdrowi pozostają Vrdoljak i Gol, wszystko jest OK. Gdy jednak jeden z nich złapie kontuzje, zaczną się poważne kłopoty.
Szefostwo klubu uznało jednak, że Skorża skład musi łatać takimi zawodnikami, którzy już teraz są w jego zespole.
pka, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.