Czy kibice Widzewa Łódź mogą się jeszcze łudzić? Czy ich drużyna zdoła się utrzymać na zapleczu Ekstraklasy? Coraz mniej osób w to wierzy, a jednym z tych, których ta wiara opuściła jest Sławomir Chałaśkiewicz.
Czy kibice Widzewa mają jeszcze podstawy do wiary w swój zespół?
Widzew zajmuje aktualnie ostatnie miejsce w tabeli I ligi z dorobkiem zaledwie szesnastu punktów. Do lokaty barażowej łodzianie tracą jedenaście „oczek”, a do ostatniej bezpiecznej już trzynaście.
– Nie ma szans na utrzymanie. I nie ma sensu się już łudzić, bo nic nie jest w stanie uratować tej drużyny. Na cud też nie ma co liczyć, bo żadnego cudu nie będzie – powiedział Chałaśkiewicz podczas rozmowy z serwisem Łódź.sport.pl.
Były piłkarz RTS-u uważa, że z szumnych zapowiedzi Wojciecha Stawowego nic nie wynikło. – Przed startem rundy trener Stawowy dużo mówił, zapowiedzi były szumne. Ale efektów tego nie ma żadnych – dodał.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.