Widzew Łódź ma coraz mniejsze szanse na utrzymanie się na zapleczu Ekstraklasy. Degradacja łodzian może zostać ostatecznie przypieczętowana w przyszłym tygodniu, z czego doskonale zdaje sobie sprawę Wojciech Stawowy, szkoleniowiec zespołu.
W sobotę Widzew zaledwie zremisował z Wigrami Suwałki i obecnie ma na swoim koncie 20 punktów, zamykając ligową tabelę. Do bezpiecznej strefy RTS traci dwanaście „oczek”.
– Znamy wyniki innych zespołów i trzeba zakładać, że za tydzień spadniemy. Nie chciałbym jednak używać słowa pogrzeb. Chcemy te rozgrywki zakończyć na lepszym miejscu, niż zajmujemy teraz. O to będziemy walczyć – powiedział Stawowy.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.