Wayne Rooney na razie nie bierze pod uwagę odejścia z Manchesteru United. Właściciel amerykańskiego Los Angeles FC, Tom Penn, jest jednak cierpliwy.
Wayne’m Rooneyem interesują się kluby z Chin i Stanów Zjednoczonych (foto: Łukasz Skwiot)
31-latek ostatnio stracił miejsce w podstawowym składzie zespołu prowadzonego przez Jose Mourinho. Nie ma jednak zamiaru się poddawać. Abstrahując od tego, angielskie media zaczęły pisać o możliwym odejściu napastnika z Old Trafford. Już latem kapitan odrzucił ofertę z Chin.
Tymczasem Los Angeles FC przymierza się do debiutu w Major League Soccer. Właściciel klubu Tom Penn chciałby mieć Anglika u siebie.
– Do LA FC chcemy sprowadzić właśnie takiego gracza jak Wayne Rooney. Jest jednym z 10 zawodników, których mamy zamiar kupić, jednak obecnie jesteśmy daleko od celu. Do pierwszego meczu w MLS mamy jeszcze 18 miesięcy. Zobaczymy, czy gracze w randze Rooneya są zainteresowani dołączeniem do nas – mówi Penn, cytowany przez „Sky Sports”.
Rooney we wtorkowy wieczór nie zagra w towarzyskim meczu reprezentacji Anglii z Hiszpanią. Powodem jest lekki uraz kolana.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.