Kalidou Koulibaly nie zostanie piłkarzem Manchesteru United. Jak bowiem wynika z informacji „Sky Sports Italia”, SSC Napoli odrzuciło ofertę angielskiego klubu w sprawie obrońcy.
Czy w Neapolu nie licytują za wysoko? (fot. Reuters)
Senegalczyk, który jest związany z Neapolem od 2014 roku, od wielu sezonów jest uważany za jednego z najlepszych stoperów w Serie A. W ostatnich miesiącach jego akcje nieco spadły, ale to w dużej mierze wina zawirowań w klubie i słabszej formy całej drużyny, która po raz pierwszy od dłuższego czasu może znaleźć się poza TOP 4 w lidze włoskiej.
Podczas minionych miesięcy sporo mówiło się o tym, że najlepszym rozwiązaniem dla piłkarza i Napoli będzie letni transfer. Sam Koulibaly zyskałby nową motywację, natomiast pod Wezuwiuszem mogliby liczyć na spory zarobek. Jak się jednak okazało, w klubie oczekują za swojego stopera niemałych pieniędzy.
Wspomniane źródło podało, że Manchester United złożył ofertę rzędu 71 milionów funtów, podczas gdy Aurelio De Laurentiis, prezydent Napoli oczekuje kwoty minimum 89 milionów.
Cały czas mowa o ogromnych pieniądzach, szczególnie w nowych postpandemicznych realiach, ale warto pamiętać, że niespełna rok temu w Neapolu odrzucono za Senegalczyka propozycję wynoszącą aż 107 milionów funtów!
Niewykluczone, że na Old Trafford spokojnie poczekają na rozwój sytuacji i oficjalne zakończenie sezonu, zanim wrócą z kolejną ofertą. Jeśli bowiem Azzurich nie zdołają zakwalifikować się do następnej edycji Champions League, a obecnie niewiele na to wskazuje, to możliwe, że De Laurentiis będzie bardziej skłonny do negocjacji.
Tylko podczas bieżącej kampanii Koulibaly wystąpił na wszystkich frontach w 21 meczach. Jego umowa z klubem obowiązuje do końca czerwca 2023 roku, a rynkową wartość szacuje się na około 56 milionów euro (za transfermarkt.de).